Próbując zrozumieć

“Bieguni” Tokarczuk, czyli podróż po meandrach świata i ciała

Ponowna odsłona noblistki

Niedawno Olga Tokarczuk otrzymała Nobla za zasługi w dziedzinie literatury. Jeśli jeszcze nie znasz jej książek, warto przyjrzeć się na przykład “Biegunom” wydanym w 2007 roku. Książka ta jest zapiskiem z różnych podróży, które odbyła wcześniej pisarka. Znaleźć tam można filozoficzne rozważania, fragmenty powieści, cudze życiorysy, anegdoty, usłyszane i przeczytane opowieści. “Bieguni” to jedna wielka hybryda, czyli pomieszanie gatunków, bawienie się granicami literackimi, przeplatające się style i sposoby interpretowania świata.

Trochę o fabule

Główną bohaterkę można utożsamiać z samą autorką, ponieważ jest to kobieta wykształcona, psycholożka, feministka o ugruntowanych przekonaniach, która przenosi się z miejsca na miejsce po zakątkach świata. Dzięki jej sztandarowym myślom, fundamentalnym twierdzeniom i wyjaśnieniom, czytelnik może poznać intrygującą perspektywę, może zrozumieć przebieg wydarzeń i zjawisk w książce. Odbiorca musi potrafić połączyć wszystkie fragmenty w całość, ujrzeć ich (nie)spójność, by pojąć elementy biorafii bohaterów.

Ważnym tematem podejmowanych w “Biegunach” jest również refleksja nad ludzkim ciałem. Tokarczuk uważa, że dziś ważniejsza od nieśmiertelnej duszy jest nieskończenie długie życie somatycznej powłoki, która z czasem się rozkłada. Następnie pisarka zręcznie prowadzi czytelników po wnętrzu organizmu, nadając tym opisom charakteru reportażu – są rzetelne, ciekawe oraz sprawiają wrażenie autentycznych. Gdyby nie wyszukany język, można by pomyśleć, że jest to książka przeznaczona dla studentów medycyny. Lecz pojawia się tu coś jeszcze. Obszerne fragmenty o konserwacji ludzkiego ciała i organów.

Próbując zrozumieć

Wydawać by się mogło, że to dzieło jest niezwykle skomplikowane oraz chaotyczne, wiele w nim zamieszczono. To tylko powierzchowna ocena. Jeśli zagłębimy się w treść i jej przesłanie, odnaleźć możemy uporządkowane czas, przestrzeń, bohaterów, akcję. Tekst cechuje się brakiem dynamiczności, bo jak tłumaczy Tokarczuk, ma odzwierciedlać rzeczywistość, która zazwyczaj jest nieprzewidywalna, czasem nieprzyjemna, wręcz nieokrzesana.

Przesłanie

Tak naprawdę wszystko w “Biegunach” zostaje wypowiedziane wprost. Bezruch, przyzwyczajenie, rutyna utrwalają rutynę, która systematycznie się odradza, reprodukuje. Dopatrywać się można tu również krytyki mentalności mieszczańskiej. Jeśli czytelnik jest zgodny z ideologią, przesłaniem pisarki, to zacznie w treści doszukiwać się więcej. Trudne sformułowania, niespotykane wcześniej oceny ciekawią i każą zaglądać głębiej, poszukiwać Prawdy. Psychologia podróżna też odgrywa w tym dziele ważną rolę. Podróż okazuje się być metaforą i symbolem. Ale czego? Jakie jeszcze wątki zostały podjęte w “Biegunach”? Odpowiedź na pytanie znajdziesz po przeczytaniu książki.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com